czwartek, 23 stycznia 2014

Wietrzenie magazynów Ikea czyli ty tu urządzisz

Tak, marzenia się spełniają i to w najmniej oczekiwanym momencie. Moje gdy są poza zasięgiem finansowym, nagle przecenione o 50% stają się osiągalne. Znudzeni zimową aurą, pojechaliśmy na gofry i hot dogi,  do gdańskiej Ikea. Oniemiałam gdy zobaczyłam ceny mebli i dodatków, które będąc towarem po-ekspozycyjnym tudzież końcówką serii, zostały przecenione o 50% a nawet 70%. Tym o to sposobem stałam się posiadaczką stołu Liatorp, który nieśmiało podziwiałam na blogu Izy z Domowego Zakątka. Stół jest rozkładany więc pasuje na rodzinne uroczystości, zgrabny i idealnie wpasował się w nasze niewielkie 4 kąty. Również stołki pasują do niego jak zrobione na wymiar, ładnie chowają się pod blatem. Jakiś czas temu, w okresie przedświątecznym udało mi się również kupić ramki Ribba, także z dużym rabatem a wczoraj do kolekcji dołączyła lampa z ekpozycji, która nareszcie będzie pasowała do wystroju naszego przedpokoju. Stołki również kupione były w dużej przecenie jako produkt dnia. A teraz ciesze się z moich nowych i okazyjnych nabytków jak małe dziecko. Do końca miesiąca nie wychodzę w miasto gdyż istnieje ryzyko, że ,,puszczę naszą rodzinę z torbami''. Jestem łowcą okazji i czasem gdy do czegoś wzdycham dniami, tygodniami, miesiącami staje się być w końcu w moim zasięgu. A tak prezentuje się całość.








P.S. Zima, zima, zima, pada, pada śnieg a moim dzieciom ukradli sanki, eh...

wtorek, 21 stycznia 2014

Moje małe wnętrzarskie marzenia na 2014 rok

Wizualizacja swoich marzeń to świetna sprawa, motywuje do działania i pokazuje nam co udało nam się zrealizować. Odpędza złe myśli typu nie uda mi się, to jest niemożliwe. Przeglądając posty mojego bloga, oniemiała ze zdziwienia gdyż większość postanowień, planów udało mi się zrealizować. Nie wszystkie na raz ale powoli, małymi kroczkami dochodziłam do celu. Moje m zmieniło się nie do poznania, a co najważniejsze mam swoją upragnioną sypialnię, salon z aneksem kuchennym, meble Hemnes, biel przeplataną szarością, beżem, granatem i czernią. Pokój moich dzieci także się zmienił. Gust bywa zmienny, ewaluuje na przestrzeni miesięcy, więc nie wszystko jest tak jak widziałaby to dziś ale zachowując neutralną kolorystykę mojego mieszkania, mam możliwość wprowadzania w nim moich nowych wariacji. 

W przedpokoju widziałabym tę lampę, chciałabym również pomalować na biało drzwi oraz futryny. 
Kupiłam również dywan w paski, który za jakiś czas może uda mi się wam zaprezentować. 
W salonie widziałabym rozkładany kwadratowy lub owalny stół, jednak żaden jeszcze nie wpadł mi w oko. Do zakupionych czarnych ram Ribba chciałabym wywołać plenerowe zdjęcia z nad morza w formacie 50/40 cm.

Aneks kuchenny wzbogaciłabym o nowy czajnik elektryczny, bezprzewodowy. 



W sypialni chcielibyśmy zrobić drzwi suwane i nie co ją powiększyć na koszt przedpokoju, moim celem od jakiegoś czas jest również półka na książki. Wciąż nie mogę się zdecydować czy nad łóżkiem powiesić półkę a na niej zdjęcia rodzinne, czy zagłówek?

Tę półkę powiesiłabym koło komody w sypialni
Tę koło zabudowy komina jako domknięcie całości a w niej tekstylne pojemniki na przydasie
Na łóżkiem sypialnianym półka a na niej ramki ze zdjęciami

Celem tego roku jest łazienka. W planach mamy pomalowanie sufitu na szary kolor, położenie podłogi, musimy wymienić silikony, odkamienic lub kupić nowe baterie, komplet łazienkowy, nowe ręczniki i może uda nam się również zmienić obudowę wanny.

Mglista zima- kolor sufitu

podłoga
ręcznik


A moja córa Amelia marzy o łóżku piętrowym

I nawet jeśli się nie spełnią lub spełnią tylko w jakimś procencie, warto marzyc, planować, aranżować i wyobrażać sobie, że to czego pragniemy stanie się faktem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...