poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Nad morzem

Dotarła i do nas, wiosna utęskniona, upragniona, ciepła, z przebłyskami słońca i delikatnym wiatrem. W takie dni dusza się raduje i ciało unosi się gdzieś ponad nią, lewituje. Całą rodziną wybraliśmy się nad morze, Ci co mnie dobrze znają wiedzą, że ta dzika plaża to miejsce, które kocham miłością autentyczną, sentymentalną. Dziś przedstawię wam kilka kadrów z plaży, dzikiej plaży. Sceneria jeszcze jesienna ale wiosnę czuć już w powietrzu, wreszcie i nareszcie. Między malowaniem, gotowanie, sprzątaniem, dekorowaniem, kupowaniem i wszystkim tym do czego jestem bez wątpienia stworzona musi znaleźć się też czas na odrobinę luksusu, to się po prostu nazywa zew z naturą. Bo w każdym z nas drzemie dusza podróżnika, chyba w każdym...? Nieprawdaż?









7 komentarzy:

  1. A do nas wiosna dotarła dopiero dzisiaj - szkoda że po weekendzie bo tez nad morze mi się chciało ... Miło na Was popatrzeć ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. och, pozytywnie zazdroszczę tego nadmorskiego spaceru! Cudne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  3. oj miło, miło a jakie cudne zdjęcia córci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Domi Ty wiesz, że ja też Wam zazdroszczę tego jodowanego powietrza ...Buziaki :*
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  5. Morze o każdej porze roku jest piekne...a najpiękniejsze chyba latem...błękit nieba i soczysta zieleń w tle... :)
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  6. A my juz na krotkie rekawki!!! :) Zapraszam na dzika nadrenska plaze ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...